Witaj na moim blogu! Jeśli ci się spodobało to dodaj mój blog do obserwowanych. Zapraszam do częstszych odwiedzin i komentowania.

piątek, 30 maja 2014

Wakacyjne must-have.

Hej, hej, hej :)

Jak wiadomo każdy na wakacje chce czymś zaimponować. Niektórzy ładną figurą, drudzy ubraniami, a jeszcze inni ciekawym make-up'em. Dzisiaj pokażę Wam trochę z tego wszystkiego. Przeglądając strony znalazłam różne ciekawe rzeczy które mnie zainspirowały, chciałam się nimi z Wami podzielić, z góry przepraszam że nie są to moje zdjęcia, w następnych notkach postaram się zrobić coś co będzie w pełni moja zasługą.



                                                     1. Idealna figura


A) Tutaj posłużę się gotowym wyzwaniem które pokazuję ćwiczenia jakie trzeba wykonywać przez miesiąc żeby osiągnąć swój cel do idealnego brzucha.



B)  Jak sami widzicie te wyzwanie też jest na 30 dni, ale pokazuję ono po prostu idealną pupę :)


C) I ostatni już punkt dotyczy nóg :)


Jeżeli ktoś da radę wykonywać to wszytko naraz to gratuluje, życzę powodzenia w ćwiczeniach.



                                                 2. Ładne paznokcie 

O paznokciach pisałam już w tej notce, więc na temat tego jak o nie zadbać już tutaj pisać nie będe. Teraz moich tematem przewodnim będą ciekawe sposoby jak te paznokcie ładnie pomalować.


A) Żeby nie przedłużać powiem najpierw jak wykonać takie cudo. Malujemy paznokcie na jednolity kolor, później ,,zsypujemy" na niego mąkę i czekamy 3 sekundy. Dociskamy mąkę i po 2 sekundach strzepujemy ją z paznokcia. Ostatnim krokiem  jest pomalowanie jeszcze raz takim samym kolorem paznokcia.



B) Gazeciane paznokcie. Co potrzebujemy? Lakier bezbarwny, biały lakier, spirytus salicylowy, wacik i wycinki z gazet. Malujemy paznokieć na biały kolor. Moczymy wacik z spirytusie i przykładamy do palca. Do mokrego wacika przykładamy gazetę i ten wacik do paznokcia, czekamy tak parę sekund, wreszcie odkładamy i malujemy bezbarwnym lakierem. Gotowe! ;)




To na tyle w tym poście, myślę że Wam się spodoba. Zachęcam do dalszego czytania, komentowania i obserwowania. Odwdzięczę się tym samym-napisz ;)

sobota, 18 stycznia 2014

Jak powinniśmy dbać o nasze paznokcie?

Hej, hej!

Wiem że mnie tu dawno nie było, to z braku czasu. W tym roku Mam okropnie dużo nauki, ale nie rozmawiajmy teraz o szkole.
W dzisiejszej notce trochę się rozpisze na temat paznokci :) Bo jak wiadomo wizytówką każdej kobiety są jej dłonie, paznokcie. Ostatnio wiele dziewczyn ma problemy z zniszczoną płytką paznokcia bądź nadgryzionymi skórkami. W kilku punktach opiszę wam co powinniście robić ze swoimi paznokciami, żeby przywrócić im dawny blask.



1) Zrównoważona dieta!


Zauważyłyście białe plamki na paznokciach? Przeczytajcie czym może to być wywołane!

Pewnie teraz się zdziwicie że dieta może tak wpłynąć na nasze paznokcie! Otóż może. Nie dbamy o paznokcie tylko z zewnątrz, musimy też dbać o ich wewnętrzne czynniki. Jeżeli brakuje nam magnezu w organizmie nasze paznokcie zaczynają się kruszyć, w tym wypadku powinniśmy jeść więcej produktów mlecznych albo ziarn zbóż. 

Także częstą przyczyną łamliwości paznokci jest mała ilość cynku i krzemu. Wtedy wzbogacamy naszą dietę o: marchew, różne rodzaje ryb, pestki dyni i produkty zbożowe.



2) Zmywacze, pilniczki. 


Ważnym czynnikiem jest także to jakim zmywaczem zmywamy paznokcie. Jest dużo zmywaczy które zarówno wysuszają jak i niszczą nasze paznokcie, jeśli chcemy tego uniknąć uciekamy do składu ;) Jeżeli nasz zmywacz nie zawiera acetonu i dodatkowo ma witaminy oraz natłuszcza płytkę paznokcia to możemy być z niego dumni. Ale jeśli ma aceton należy się go pozbyć.

Jakich używacie pilniczków do paznokci? Metalowych? Jeżeli tak to źle trafiliście. Metalowymi pilniczkami nie wolno pilniczkować paznokci!!! Teraz pewnie zadacie sobie pytanie dlaczego? Przecież jak piłuje paznokcie to wszystko jest okej. A zauważyłyście może to że jak piłujemy metalowym pilniczkiem to rozdwajają się nam paznokcie i musimy je zapuszczać od nowa? Dodatkowo psuję jej brzegi, robią się zadziorne i nie są wygładzone. A więc jakich pilniczków używać? Osobiście polecam papierowe pilniczki oraz szklane. Niektóre z papierowych pilniczków mają dwie różne strony. Jedna jest żeby paznokcie skrócić a druga żeby wygładzić.



3) Tipsy.


Największy wróg paznokci! Jeżeli tipsy będziemy nosić przez bardzo długi czas może się to źle na nich odbić! Zaczną się wywijać, łamać i kruszczyc (:c) Unikajcie z nimi kontaktu, inni mogą wam się nimi chwalić ale to i tak nie jest ich prawdziwe. Za to wy po pewnym czasie pochwalicie się swoimi. A nie jakimś sztucznym plastikiem!



4) Lakiery.

Czy zadawałyście sobie pytanie czy wasze lakiery psują płytkę paznokcia? Jeżeli nie zapraszam do czytania! W ograniczonym kontakcie nawet te tańsze lakiery nie zaszkodzą nam tak bardzo. Ale jeśli malujemy paznokcie na co dzień to starajmy się wybierać lakiery z wyższej półki. Jak zdecydujemy się na droższe lakiery mamy pewność że zawierają składniki nawilżające. Należy też pamiętać że jeżeli decydujemy się na lakiery o ciemniejszych odcieniach to musimy nałożyć bazę przed pomalowaniem, może to być odżywka do paznokci albo bezbarwny lakier. Inaczej przebarwią się nam paznokcie.



5) Wrastające paznokcie, rowki, plamki...


Która z nas kiedyś nie miała z tym problemu! Zacznijmy może od wrastających paznokci. Pojawia się to kiedy nieprawidłowo przycinamy paznokcie. Kiedy spotkamy się z takim problemem trzeba natychmiast udać się do kosmetyczki. Jeśli będziemy niwelować ten problem może być konieczne leczenie chirurgiczne.

Problem z plamkami rozwiązałam już w kroku nr. 1 . Ale postanowiłam go podsumować.
Więc musimy oczywiście jeść dużo witamin: ryb, marchewek, ziarn, produktów mlecznych oraz pestek. Jest to spowodowane zbyt małą ilością wapniu i cynku jak już wspominałam.

Rowki, jest to problem dla osób raczej starszych ale może się zdarzyć że dotyczy też nastolatek. Jeżeli widzicie poziome linie biegnące do końca płytki to to właśnie są rowki. Nie można nic na nie poradzić, będą biegły one do końca paznokcia przez długi czas aż w końcu zostaną obcięte.



6) Mity na temat paznokci :)


W tym kroku chciałabym pokazać wam że niektóre wasze nawyki wcale nie przynoszą rezultatu. Przedstawię po prostu mity na temat dłoni :)

Mit pierwszy: Pomalowane paznokcie wyschną szybciej, jeśli będzie się na nie dmuchać.
Codziennie robią tak miliony kobiet, nie wiedząc, że lakier wcale nie wyschnie dzięki temu szybciej. Dmuchając lub susząc lakier na paznokciach za pomocą suszarki, wydłuża się czas jego wysychania. Powód: Lakier do paznokci zawiera rozpuszczalnik, ulatniający się podczas kontaktu z powietrzem. Pod wpływem ciepła (np. suszarki) lakier mięknie, a nie twardnieje. Jedyną radą jest więc cierpliwe przeczekanie przy filiżance herbaty, aż paznokcie wyschną same.


Mit drugi: Przed piłowaniem paznokci należy je pomoczyć w letniej wodzie, aby zmiękły, bo wtedy będzie łatwiej je wypiłować.
Zalecamy ostrożność wobec tego typu praktyk. W przypadku rozdwajających się czy porowatych paznokci nawet stanowczo je odradzamy. Po zmiękczeniu uszkodzone paznokcie będą pękały i rozdwajały się jeszcze bardziej. 

(OSOBIŚCIE NIE POLECAM)


Mit trzeci: Jeśli będzie się przycinać paznokcie, będą one rosły szybciej i osiągną większą długość.
Podobnie jak w przypadku włosów mit ten nie sprawdza się również w odniesieniu do paznokci. Tempo wzrostu paznokci i ich wytrzymałość są uwarunkowane genetycznie. Paznokcie stają się łamliwe, również gdy brakuje im niektórych witamin. 


Mit czwarty: Do przycinania paznokci powinno się używać specjalnych ucinaczek.
Wcale że nie! Przycinane ucinaczkami paznokcie często się łamią i pękają. Paznokciom najlepiej zrobi piłowanie za pomocą pilniczka (najlepiej papierowego) – zawsze w tym samym kierunku, od środka do brzegu paznokcia. Stare, dobre ucinaczki powinno się używać tylko wtedy, gdy nie ma innego wyjścia.


Ps. Polecam wam oliwkę do paznokci firmy "Top Choice"  Stosowałam ją przez 2 tygodnie i widzę rezultat dotyczący moich skórek, oraz płytka paznokcia jest nawilżona i wygładzona. Jedną wadą jest to że trzeba poczekać żeby oliwka wyschła a schnie bardzo długo.

Ps 2. Jest styczeń, zima. Nasze paznokcie dodatkowo się wysuszają, dlatego trzeba smarować je kremem, najlepiej zapobiegającym wysuszaniem. Jeśli chcemy zmiękczyć skórki róbmy sobie peeling. Wtedy już w pełni o nie zadbamy.

Mam nadzieję że miło wam się czytało i przyda wam się to w późniejszych pracach dotyczących paznokci, bo pisząc tą notkę starałam się zawrzeć same potrzebne informacje i mam nadzieję że nie za długo jest to wszystko opisane bo naprawdę jest tu mniej więcej wszytko co powinno się tu znaleźć. 


XOXO